Wszystko zaczęło się w starożytności
Starożytna Grecja słynęła z kultu piękna i kobiecości. Dla ówczesnych kobiet niezwykłe znaczenie miała idealnie piękna skóra, bez skaz. Dużą wagę przykładano do pielęgnacji ciała i dbania o to, aby wyglądało nieskazitelnie. Jednocześnie greczynki, jak na strażniczki ogniska domowego przystało, często oddawały się pracom domowym. To właśnie podczas pełnienia tych obowiązków konieczne było chronienie nóg. Zakładano wtedy bawełniane skarpetki, które miały okrywać je praktycznie do samych ud. Można więc uznać, że w ten sposób powstał pierwszy, praktyczny prototyp pończoch.
Nogawice, „bas” i męski świat
Materiałowe „pończochy”, które można uznać na matkę rajstop na wiele tysiącleci, zniknęły z modowej mapy świata. Dopiero w XI wieku zyskały na popularności i to za sprawą mężczyzn. Zresztą, to właśnie panowie wymyślili ten dodatek do codziennej garderoby i z dumą upiększali i chronili w ten sposób swoje nogi. Najbardziej powszechne były one w XIV i XV wieku. Nogawice, bo tak wtedy je nazywano, najczęściej szyto z jedwabiu lub aksamitu. Na chłodniejsze miesiące przygotowywano specjalną wersję obszytą kożuchem lub futrem. Przymocowywano je za pomocą troczków do pasa. Ze względu na bardzo drogie materiały były one noszone przede wszystkim przez arystokratów i szybko stały się synonimem luksusu. Kolejne zmiany w historii rajstop nastąpiły wraz z nadejściem renesansu. Aby dodać im jeszcze bardziej luksusowego wydźwięku, zmieniono ich nazwę. Bas-de-hausse, a następnie „bas” oznaczało po prostu pończochę. Komponowano je z jedwabnymi pumpy, pełniące rolę bielizny i to do nich dowiązywano „bas”. Takie rozwiązanie było pierwszym krokiem w stronę stworzenia rajstop. Popularność męskich pończoch rosła i zaczęto nosić je również w niższych klasach społecznych. Nie były jednak one wykonane z tak szlachetnych tkanin, a najczęściej szyto je z lnu lub bawełny i to tam nadal używano nazwy nogawice. Pierwsza informacja o noszeniu jedwabnych pończoch przez kobiety pochodzi z drugiej połowy XVI wieku. W historii pojawia się wzmianka, jakoby królowa Elżbieta I Tudor na jeden z arystokratycznych bali założyła do sukni czarne, jedwabne pończochy. Uznano jednak to za prawdziwe „faux-pas”, pomimo tłumaczenia, że miały one ochronić królewską wysokość przed wyjątkowo srogą zimą. Kolejnych prób feminizacji pończoch nie podejmowano i tak, aż do XIX wieku pończochy znajdowały się wyłącznie w spisach garderoby męskiej.
Kobiety wyzwolone
Po wiekowej tradycji noszenia pończoch wyłącznie przez mężczyzn wraz z nadejściem XX wieku nastąpił przełom. I wojna światowa zmieniła wszystko, w tym społeczne postrzeganie kobiet. Przez ogólnoświatową sytuację społeczną i gospodarczą zmuszone one były do wykonywania codziennych prac, które wcześniej zarezerwowane były wyłącznie dla mężczyzn. Zmianie naturalnie uległy również ich stroje. Nie chciano już nosić niepraktycznych sukien do samej ziemi, a do krótszych, kobiety zaczęły zakładać pończochy. Najbardziej pożądane były one w latach 20 i 30 XX wieku, koniecznie w wersji beżowej z lekko połyskującego jedwabiu.
Czasy powojenne, malowane nogi i rewolucja pończosznicza
Zmiany w postrzeganiu pończoch oraz ich popularyzacji nastąpiły w drugiej połowie lat 30. XX wieku. W 1935 roku amerykański koncern tekstylny Du Pond wynalazł nylon, z którego produkowano wysokiej klasy pończochy, w cenach znacznie niższych niż jedwabne modele. Do tego były one elastyczne, przylegały do nogi i były wytrzymałe. Zdobione szewkiem z tyłu, łączone z koronką zostały one ulubieńcem kobiet. Do powszechnej sprzedaży nylonowe pończochy wprowadzono 15 maja 1940 roku i w zaledwie cztery dni sprzedano prawie 5 milionów pończoch. Po czasie dzień ten nazwano Nylon Day i w niektórych źródłach uważa się, że jest to moment, który rozpoczął emancypację kobiet. Nylonowa rewolucja zbiegła się jednak w czasie z II wojną światową, a zapasy nylonu przekazano na rzecz amerykańskiego wojska w celu produkcji spadochronów. Powszechnie dostępne nowe pończochy zniknęły ze sklepowych półek. Braki pończoch, nie zraziły jednak kobiet do noszenia krótszych sukienek i zdobienia swoich nóg. Brak możliwości zdobycia tego dodatku wpłynął na kreatywność kobiet. Na tyle, że na nogach malowano wtedy kreski oraz za piętki, które miały imitować pończochę. Szczytem kunsztu w tym oryginalnym zdobieniu ciała było namalowanie koronki wykończającej pończochę. W niektórych krajach tworzono nawet specjalne maszynki oraz narzędzia, które ułatwiały namalowanie prostego i naturalnie wyglądającego szewka.
Rajstopy w roli głównej
Lata 50. XX wieku zmobilizowały kobiety do bardziej otwartego wyrażania swojego zdania również odnośnie pończoch. Nie chciano już nosić ściągających się pończoch, a kobiety marzyły o ich wygodnym zamienniku. Przyczyniła się do tego moda na mini spódniczki, które w zestawieniu z pończochami wyglądały wyzywająco. W 1954 roku stworzono pierwsze rajstopy. Wykonane one były z nylonowego włókna ze wzmacnianą częścią majtkową oraz cienkimi nogawkami. Co więcej, technologia pozwoliła na wyprodukowanie rajstop bez szwu z tyłu, który od teraz dodawany był wyłącznie jako element ozdobny.
Rajstopy współcześnie
Obecnie bez rajstop trudno wyobrazić sobie współczesny świat. Nosimy je na specjalne okazje, do pracy, na zakupy, a nawet będąc w domu. Rajstopy na przestrzeni lat ewoluowały, często posiadając różnorakie funkcje. Cienkie rajstopy na lato, grubsze na jesień, a nawet termiczne modele na zimę. Możemy wybierać spośród modeli kształtujących sylwetkę, wysmuklających talie i unoszących pośladki. Stworzono również specjalne rajstopy medyczne o wysokiej kompresji, czy takie, które redukują i pomagają walczyć z cellulitem. Wzięto również pod uwagę potrzeby kobiet w ciąży czy osób, które na co dzień sięgają po większe rozmiary.